wtorek, 7 marca 2017

Dzień na różowo.

Jakiś czas temu Klara opublikowała "przepis"na różową czapkę.
-Po co mi różowa czapka?Przecież ja czapek nie noszę...a jak już, to z całą pewnością nie różową.
Tak sobie myślałam.
Ale to nie jest zwykła czapka ...to symbol zjednoczenia kobiet:)
Odsyłam Was do Klary,tam przeczytacie wszystko o "Pussyhat Project".
Tu przytoczę tylko swój komentarz...

"Jak ta różowa czapka ma wyrazić to co czuję …całą niemoc jaka człowieka ogarnia na niesprawiedliwość tego świata,to ja tę czapkę zrobię.Może ją nawet na spacer zabiorę,chociaż w tej głuszy i tak mnie nikt nie zobaczy:)"

...i oto efekt




Podoba mi się i nawet ten kolor mi pasuje.

Jutro Dzień Kobiet...dzień na różowo:)

Pozdrawiam i do napisania...