wtorek, 7 marca 2017

Dzień na różowo.

Jakiś czas temu Klara opublikowała "przepis"na różową czapkę.
-Po co mi różowa czapka?Przecież ja czapek nie noszę...a jak już, to z całą pewnością nie różową.
Tak sobie myślałam.
Ale to nie jest zwykła czapka ...to symbol zjednoczenia kobiet:)
Odsyłam Was do Klary,tam przeczytacie wszystko o "Pussyhat Project".
Tu przytoczę tylko swój komentarz...

"Jak ta różowa czapka ma wyrazić to co czuję …całą niemoc jaka człowieka ogarnia na niesprawiedliwość tego świata,to ja tę czapkę zrobię.Może ją nawet na spacer zabiorę,chociaż w tej głuszy i tak mnie nikt nie zobaczy:)"

...i oto efekt




Podoba mi się i nawet ten kolor mi pasuje.

Jutro Dzień Kobiet...dzień na różowo:)

Pozdrawiam i do napisania...

6 komentarzy:

  1. Dzięki:)
    Wygląda jak głowa różowego kota:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasia, ja Ciebie widzę :), mimo iż ból zęba mi światopogląd zmienia, dobra pracę jeszcze rozpoznaję :).
    Kasia, w różu każdemu jest do twarzy, to kolor uniwersalny. Ja mam taką w intensywnym kolorku, widać mnie z odległości kilometra. Jak z Komputerem na spacer idę, to wszystkie psy do nas biegną, nie mam pewności, czy to jego podziwiają, czy mnie ?

    Buziaki
    http://domklary.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klarciu,współczuję...u dentysty z pewnością byłaś,więc teraz będzie tylko lepiej:)
      Mówisz,że róż jest dla każdego?Raczej nie,to kolor dla odważnych:)))

      Usuń
  3. A Ty to co? Odwagi brak? Nie wierzę :). Zęba nie ma... pozostała rozpacz po stracie, mądrość mi wyrwali!
    Cierpię dalej...
    Pozdrawiam
    http://domklary.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna ta czapka. Też uważałam, ze w różowym mi nie do twarzy dopóki nie kupiłam różowej kurtki. Wtedy mój pogląd się zmienił:)

    OdpowiedzUsuń