poniedziałek, 29 lutego 2016

Sweterek oversize.

Porządkując garderobę,uświadomiłam sobie,że jestem uzależniona od
takiego kroju i takich ...hmm,krótkich  i szerokich sweterków i bluzek.Specjalnie ubrałam manekina,bo zestaw zawsze wygląda tak samo...spodnie,czarna koszulka sięgająca za biodra i na wierzch to coś.Mam tego od groma ale ani jednego własnoręcznie zrobionego.No zgroza!
Trzeba było szybko to naprawić.Tak powstał jeszcze jeden do kolekcji...


To co poniżej to mała część mojego uzależnienia:)



Troszkę poszalałam z tym udziergiem...do tej cienkiej nitki wzięłam druty nr 10,włóczka z takimi bąbelkami, więc wzór nie wchodził w rachubę.Zrobiłam próbkę,narzuciłam oczka na druty i...rozpędziłam się.Machnęłam obie części bardzo szybko.Niestety nie zmierzyłam dokładnie wysokości i wyszło za długie:(Aaa...jeszcze oczywiście bez przymiarki zszyłam toto ,właściwie to łączyłam szydełkiem.No pruć nie miałam zamiaru...wzięłam nożyce i chlasnęłam.Trochę krzywo mi wyszło to cięcie..


teraz dół sweterka ma falisty brzeg:)I wciąż jest odrobinę za długi.

Rękawki zostały obrobione czarnym kordonkiem ...obrobiłam też dekolt i dół sweterka,ale nie wyglądało to dobrze i czerń została tylko na rękawach.

Troszkę się nie udał ten sweterek,ale już go kocham:) 






piątek, 19 lutego 2016

Sercowe otulenie...

Post miał zaistnieć parę dni temu,ale jest dzisiaj.Nawet dobrze się składa bo u mnie pada,jest szaro,smutno i mokro... trochę koloru nie zaszkodzi:)

Chusta "Little Valentine"
Projekt Sylvie Beez. Wzór jest darmowy, do pobrania na Ravelry.
Opis w języku angielskim i niemieckim.







  • druty 4mm
  • na chustę mniejszą(są dwie wersje,mała i duża)zużyłam niecałe 100g włóczki(2x 50g bo robiłam w dwie nitki),czyli około 400m.Moja włóczka to puszysty akryl,miękki i miły w dotyku.


  • długość chusty 154
  • wysokość 73


Kiedyś pisałam ,że nie lubię motywu serduszek...ale jak mawiał Konfucjusz, tylko mędrcy i głupcy nigdy nie zmieniają zdania:)