środa, 9 listopada 2016

Sowie stado i reszta...

Zacznę może od tej reszty...śnieg dzisiaj u mnie spadł :)
Czapka i komin na zimne dni...



Druga praca, medalion "Ogród".Wiem ,że do doskonałości mojemu hafcikowi daleko,głównie pod względem rozmieszczenia wzoru...ale pracuję nad tym:)


I na koniec sowie stado...czyli amigurumi oswojone .Po raz pierwszy robiłam takie maluszki:)



Sówek  jest dziewięć...kolorowe i śmieszne:)Jedna jest nawiedzona,zgadniecie która?Zielona sowa puszcza oczko do Was...brązowa zezuje na resztę i myśli pewnie ...-Rety,kto widział sowy w takich kolorach :)))
Cała ta zgraja pojedzie na kiermasz o którym pisałam tutaj...może komuś będzie potrzebny właśnie taki wesoły breloczek:)
Czapka,komin i medalion też wędrują razem z sówkami :)

Pozdrawiam i
do napisania:)





13 komentarzy:

  1. Szczęściara, śnieg spadł, a ona już w czapce gotowa Mikołaje witać. Intrygujące te sowy... mam nadzieję, że cudownie w kapitał podczas kiermaszu się przeobrażą, czego z calej siły życzę
    Pozdrawiam
    http://domklary.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapek nie noszę ...zima mogła jeszcze poczekać,bo mi w głowę będzie zimno:)
      Dzięki,że zajrzałaś...zabiegana kobieto:)

      Usuń
  2. Piękny komplecik . Akurat spadł śnieg , zdjęcie cudne z tymi płatkami śniegu . Uwielbiam takie medaliony , a hafcik jest prześliczny . Sówka nawiedzona to chyba ta co ma perłowe oczka. Cudne różnorodne prace na kiermasz. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Marysiu za przemiły komentarz:)

      Usuń
  3. Te sówki są komiczne! Haft zawsze oglądam z przyjemnością, jaki by nie był. A Twój nie jest zły. Komplet zimowy jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)Medalion na żywo wygląda o niebo lepiej...aparat troszkę przekłamuje kolory.Tworzę następne hafty do medalionów...wszak ćwiczenie czyni mistrza:)

      Usuń
  4. Ale się usmiałam z tych Twoich sowek. Czapa i komin super, tylko kolorek nie moj :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elu:)
      Komin i czapę zawsze można zrobić w ulubionym kolorku:)

      Usuń
  5. do maluszków to dopiero potrzeba zręcznych łapek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najtrudniej jest zrobić pierwszą...potem już idzie gładko:)

      Usuń
  6. Wg mnie nawiedzona jest ta ruda:) (pomarańczowa) z niebieskimi oczętami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruda...ruda:)Te białe koraliki trafiły do niej przez przypadek...czarnych mi zwyczajnie brakło:)))

      Usuń