wtorek, 31 marca 2015

"Grzeczny" sweterek i coś kolorowego:)

Prościutki....połaczenie szydełka i drutów.

Z początku na dole sweterka miało nic nie być...ale ta nitka  za nic nie chciała się poddać blokowaniu i uparcie brzeg się wywijał do góry.Powstała więc na dole mała falbanka,tym samym wzorkiem szydełkowym co karczek i rękawki.

Na przodzie,zachciało mi się wyprodukować fałszywy szew.

Najbardziej jednak podobają mi się rękawki,mimo że to reglan zrobiłam małą główkę u góry.Wygląda to świetnie...to znaczy pasuje mi:)))

Kolor na zdjęciach nie wyszedł jak powinien...a prawdziwy to ultramaryna:)))


  • druty nr 2,5
  • szydełko 2,70 mm
  • chyba akryl(kupiłam całą reklamówkę szpul z tym kolorem,nić jest grubości włosa,część drutowa robiona była z 12 takich nitek a szydełkowa z 6,dzieki temu sweterek jest wszędzie jednakowej grubości...czyli cieniutki i lekki jak piórko)
I byłby to koniec postu gdyby nie komplet popełniony w tempie błyskawicy...przez co doskonały nie jest:)
"Złap wiosnę"...wyzwanie w ramach turnieju dziewiarskiego u IK.No to złapałam:)))
Kolory nawet mnie przerażają:)))Z racji tych kolorów,komplet otrzymał nazwę Hiacynt:)


Oba projekty zaliczam jako nr 10 i 11 w wyzwaniu rocznym u Yadis:)



sobota, 14 marca 2015

Zgrabne połączenie...

To znaczy miało w moim mniemaniu być zgrabne ,łatwe i ogólnie nie wymagające żadnego wysiłku...
O ja naiwna!
A rzecz cała dotyczy zwykłej poszeweczki jaką ostatnio poczyniłam:)))


Mówiłam Wam ,że mam maszynę do szycia?Mam...dobrze ma u mnie na służbie:)))Nie przemęcza się zbytnio,od czasu do czasu jednak musi popracować:)
Maszyna cudem nie jest ,ale i tak jeszcze dużo materiału zepsuję zanim się porządnie nauczę jak  z nią postępować;)


Poszewka miała być z falbanką...ale falbankę zrobiłam na szydełku razem z ozdobnym przodem składającym się z 9 kwadratów szydełkowych


Wykroiłam z surówki bawełnianej przód 42/42 cm i tył składający się z dwóch kawałków 42/35 i 42/23
Wedle wiarygodnych informacji z sieci...miało być tak (bardzo dobry tutek)
Kwadrat z surówki,na to szydełkowy panel z pochyloną do środka falbanką ,na to dwa kawałki tyłu.Wszystko pięknie spięte szpilkami.
Razem mi wyszedł jakiś centymetr (albo i więcej) grubości do przeszycia:)))Mądralińska ze mnie albo wcale niemyślący leń:)))
Moja maszyna nie zdzierżyła i odmówiła współpracy:(
Nie pozostało mi nic innego jak uszyć poszeweczkę normalnie a szydełkowy panel przyszyć ręcznie:(



Warto było:)
Z frontu robótkowego to jak na razie fioletowy udzierg jest w niełasce a ja męczę następne "połączenie idealne":)


Witam pięknie nową obserwatorkę:)
Jest mi niezmiernie miło ,że tu zaglądacie i zostawiacie swój ślad w postaci komentarza:)
Pozdrawiam wiosennie:)



niedziela, 1 marca 2015

Owca w roli głównej.

Jest to już 8 z 52 projektów zrobiony na potrzeby wyzwania u Yadis i "owieczkowy" ukłon w stronę
IK za świetną zabawę,której dostarcza całej rzeszy pozytywnie zakręconych robótkomaniaczek:)

A to moja owca...a właściwie baran w roli głównej:)


  • druty nr 6
  • szydełko 4 mm do zrobienia patki i pętelki
  • bordowa wełna 100% w ilości około 60g
  • resztka białej Beni 
  • guzik
  • splot koszykowy
Pokrowiec robiłam w jednym kawałku , potem zszyłam boki.Dorobiłam na szydełku klapkę,przyszyłam guzik.Tablet dorobił się odzienia:)


Prz okazji fotografowania (a fotograf ze mnie marny) odkryłam,że zmieniając tło mogę złapać właściwy kolor pokrowca.Najwierniej wyszedł na białym tle.Na niebieskim wpadał w róż,



na brązowym w fiolet.

Wracając do owieczki...inspiracją były słodkie owce ,które zobaczyłam na sweterku Tonki.
Narysowałam sobie schemat podobnej.długopisem na zwykłej kartce papieru:)A to co widzicie poniżej to nieudolne próby pracowania z programem do rysowania schematów na druty.
Program jest darmowy do pobrania tutaj http://savannahwinds.weebly.com/knit-design-studio.html
Nie poszło mi najlepiej ,wzór jest niewyraźny i powiększyć go nie potrafię ...ale czasu zbyt wiele na to nie miałam.
Owcę jednak widać a to ona dzisiaj w roli głównej,a skoro tak to podam jeszcze inne przykłady owcy do wrabiania

Baranek  Shaun


I pewnie można by tak bez końca wynajdywać...jeszcze ładniejsze i cudaczniejsze:)
W zasadzie chodziło mi o pokazanie, jak można samemu zaprojektować wzór do wrabiania...to fajna zabawa:)

Kończąc ten przydługi post chciałam podziękować za wszystkie miłe wizyty w moim wirtualnym kącie:)