wtorek, 27 sierpnia 2013

Cudze chwalicie...itd.

Wakacje to wyjazdy,urlopy...czyli wypoczynek z dala od domu i pracy.Wracamy naładowani energią,zachwyceni morzem,górami czy zagranicznymi wojażami:)
Ja postanowiłam sprawdzić co mam za płotem:)Miałam tylko jeden dzień.
Wyruszyliśmy w niedzielę rano,oczywiście mnie interesowało rękodzieło wszelakie.Kierując się tym tropem naszym pierwszym przystankiem był Kętrzyn i  zamek .


znajdziecie więcej informacji,bo fotograf ze mnie jak z koziej....no marny i tyle:)
Na dziedzińcu zamkowym urzędujący Mnich(chyba)poinformował mnie że Galeria Stowarzyszenia"Konik Mazurski" jest zamknięta.O losie,czemu akurat dzisiaj zrobiły sobie wolne:( Ja chcę zobaczyć co tam mają,popodziwiać..."Nie martw się,przyjedziemy innym razem."To moja połowa starała się mnie pocieszyć .W drodze do auta moją uwagę przykuło coś kolorowego
Konik toto nie jest ale zawsze jakieś rękodzieło:)))Budynek za mną to siedziba Stowarzyszenia Polsko-Niemieckiego.W ogrodzie zimowym mieści się kawiarnia"Imbryk".Kawa mi się zamarzyła w przytulnym wnętrzu...mogłam sobie je zobaczyć przez szybę,Oczywiście było zamknięte:(
Ostatnie zdjęcie w Kętrzynie

Drugi przystanek, Święta Lipka...o tym opowiem następnym  razem.

Podziękuję jeszcze serdecznie za wszystkie miłe komentarze i odwiedziny.
Znikam łapać ostatnie ciepłe promienie,jesień już za progiem.Oby była złota...:)))

8 komentarzy:

  1. cudze chwalicie... , a jeszcze można dodać, że to patriotyzm ekonomiczny:) ja jestem jak najbardziej za! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna wycieczka, super fotki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mieszkasz bliziutko moich rodzinnych stron.
    Poszukuję Katrinki, która dopisała się do osób obserwujących mnie, czy to Ty?

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Katrinko! Bardzo dziękuję za wizytę u mnie i jestem tu z rewizytą. Bardzo mi się podobają Twoje prace i ich różnorodność.Wpadła w oko mi ta sukienka z czarnym pasem na dole jest cudowna uwielbiam takie proste kroje.Medaliony też są piękne.
    Znalazłam u Ciebie to co poszukuję od dłuższego czasu a mianowicie maszynkę wool winder i już wiem gdzie ją kupić. Do tej pory pożyczałam od koleżanki.Dziękuję za przemiły komentarz u mnie.Zapisuję Ciebie na stałe u siebie i uwaga będziesz obserwowana.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi niezmiernie miło,rozgość się:)
      To wspaniałe uczucie wiedzieć ,że wytwory naszych rąk się komuś podobają...dziękuję:)

      Usuń
    2. Bylem , odwiedzilem , pozdrowilem :)

      Usuń