poniedziałek, 3 czerwca 2013

O tym i owym...samo życie:)

Życie,życie Kasiu...tak mawia moja koleżanka jak mam jakiś problem.
Dzisiaj nie będzie smutków,napiszę o tym co mnie cieszy:)Uporządkowane radości w formie listy:

  • Nareszcie doczekałam się wolnego,aż dwa całe dni:)Może troszkę pojęczę...pracuję kiedy większość wypoczywa,lato ucieknie mi jak zawsze i nie zdążę nacieszyć się urokiem tej pory roku:(
  • Dostałam wreszcie prezent od  Marcina i Ewy(dziewczyna mojego syna):) Nie jest nowy,dziecię zapłaciło  za to co mama wynalazła .To było moje marzenie odkąd nakupiłam cienizn na cewkach:)



Już dwa moteczki nawinęłam w kilka chwil.Te dwie większe włóczki kupiłam chyba dwa lata temu w Częstochowie ,w hurtowni Rumento.Leżąły sobie i czekały na to sprytne urządzenie:)
Dla tych którzy nie wiedzą o czym  rzecz,link do filmu instruktażowego.
Moja radość nie ma granic,zważywszy na fakt że do przewinięcia mam duużo więcej :)
  • Z racji dnia wolnego powinnam spać do południa ,ale zerwałam się z samego rana bo...słońce pięknie świeciło,ptaki cudnie śpiewały a zapach kwiatów oszałamiał:)))Zrobiłam parę zdjęć kwitnących piękności.Na początek kwitnąca kalina


Przekwitające orliki

Kosaciec żyłkowy
A ten chyba syberyjski
Spacer po moim ogrodzie zakończony,dla tych co dotrwali do końca coś robótkowego:))
Mówiłam że będę haftować.Mój pierwszy miniaturowy haft,nieudolny co prawda ,bo wbrew pozorom 
takie maleństwo wyszyć nie jest łatwo...zwłaszcza ślepej kurze:)))Medalion źle dobrałam,z ozdobnym brzegiem prezentowałby się piękniej.

Ale co tam...Ewa już go zaklepała:)

Dziękuje za wszystkie miłe komentarze i serdecznie witam moich pierwszych obserwatorów.
Miłego tygodnia życzę wszystkim...:)



2 komentarze:

  1. Bardzo zręcznie udało Ci się przejść z ogrodu do medalionu :) Śliczne kwiatuszki :D i te żywe, i ten oprawiony :)
    A nawijarka do włóczek to świetna sprawa! Rach-ciach i mamy porządeczek w niteczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny haft :) Nic dziwnego, jak ma się takie piękne, żywe wzorce :)

    OdpowiedzUsuń